Jaki był 2022 rok w branży IT i czego możemy spodziewać się w 2023 roku?

Miniony rok był z jednej strony wyzwaniem dla rynku IT, z drugiej – szansą na wprowadzenie wielu zmian, chociażby w obszarze sztucznej inteligencji, internetu rzeczy czy „uchmurowienia” firm. Nadchodzące miesiące 2023 roku, jak mówi w wywiadzie Adam Wojtaszek, dyrektor Experis Polska, będą dla pracodawców czasem nowych działań, zwłaszcza w kwestii poszukiwania i angażowania pożądanych talentów.
Z jakimi hasłami będzie Ci się kojarzył rynek IT w 2022 roku?
Rynek IT 2022 roku będzie na długo kojarzony jako postpandemiczna próba „back to normal”, określenia nowej normalności, jej ram i tego, jak przełożyła się na kondycję tego sektora. Kolejnym hasłem, które pobrzmiewa jak echo minionych miesięcy jest praca hybrydowa i związane z nią wyzwania. Kolejne to odmieniana przez wszystkie przypadki transformacja cyfrowa. Jest to pojęcie tak szerokie, że w sumie trudno je jednoznacznie zdefiniować, dla każdej firmy czy osoby może oznaczać coś innego. Najogólniej jednak można określić je jako efektywniejsze wykorzystanie szeregu rozwiązań technologicznych, które pozwolą na uzyskanie przewagi konkurencyjnej.
Ostatnim hasłem, jakie przychodzi mi na myśl jest łańcuch dostaw, a w zasadzie jego zerwanie lub zaburzenie. Może na pierwszy rzut oka nie kojarzy się ono ze światem IT, ale jest jego nieodłącznym elementem. W globalnej ekonomii to kluczowy czynnik, trochę jak krwioobieg. Nietrudno więc sobie wyobrazić, z jakim stanem gospodarki światowej mamy w tym aspekcie teraz do czynienia.
Jakie były najbardziej widoczne trendy na rynku pracy IT w 2022 roku?
W minionym roku dało się odczuć symptomy procesów, z którymi przyjdzie nam się mierzyć na szerszą skalę w nadchodzącej przyszłości. Na rynku pracy z permanentnym niedoborem talentów we wszelkich specjalnościach, troska o każdego pracownika urasta do rangi zadania niemal strategicznego, dlatego pracodawcy bardzo skupiają się na kwestiach wellbeingowych. Ważne jest dla nich zadowolenie pracowników i ich przywiązanie do organizacji.
Technologicznym trendem 2022 niewątpliwie było dalsze „uchmurowienie” organizacji. Postęp tego trendu pociąga za sobą konieczność rozwoju nowych kompetencji, które można określić jako zarządzanie multicloud. Organizacje powinny w bardziej efektywny sposób wykorzystywać nowe technologie, między innymi do skrócenia „time to market” czy też zmniejszenia ryzyka dla ciągłości działania. Niezwykle dużo interesujących rzeczy działo się również w obszarze cyberbezpieczeństwa, który dla wielu organizacji przechodzących cyfrową transformację jest nierozerwalnym jej elementem.
Które z obszarów IT Twoim zdaniem szczególnie wzmocniły się w ostatnich miesiącach?
Jeśli chodzi o obszary technologiczne, to nieustannie rozwija się wspomniana już, szeroko rozumiana chmura i procesy z nią związane. To efekt sytuacji rynkowej, a raczej jej odwrócenia. Jeszcze kilka lat temu rozwiązania chmurowe postrzegano jako działania obarczone dużym ryzykiem, często wręcz nieakceptowalnym, zwłaszcza dla sektora bankowego czy finansowego. Dzisiaj zdania te są zupełnie odmienne, a brak rozwiązań cyfrowych może być określany mianem ryzyka dla organizacji. Szczególnie, gdy mówimy o zestawie procedur niezbędnych do działania firmy w przypadku poważnej awarii lub zakłóceń w jej funkcjonowaniu. Dlatego to ten obszar przeżywa w ostatnim czasie swego rodzaju „oblężenie” w kwestii wzmożonego poszukiwania talentów, tak samo dziedzina cyberbezpieczeństwa. Ta para spędza w chwili obecnej sen z powiek wielu menadżerom w organizacjach IT. Mam tu na myśli konkretnie braki kompetencyjne i ciągłe poszukiwanie odpowiednich pracowników, którzy zrealizują zadania, ale też z powodzeniem zmierzą się z wyzwaniami, jakie pojawiają się na tych polach.
Czy na rynku IT zaszły w ostatnich miesiącach zmiany, które można nazwać kluczowymi, takie które wywróciły rekrutacje czy oczekiwania kandydatów do góry nogami?
Myślę, że śmiało możemy mówić tu o wzmocnieniu oczekiwań, jakie pojawiły się w czasie pandemii. Elastyczność, współpraca zespołów bez względu na miejsce na świecie z jakiego działają, bez konieczności relokacji, miała miejsce w IT już wcześniej i sama w sobie nie jest czymś zupełnie nowym, czy zaskakującym. Nigdy jednak nie działo się to w takiej skali, z tak dużą intensywnością, w dodatku globalnie i synchronicznie. Pandemia stała się katalizatorem zmian, które w sposób bardziej lub mniej otwarty były już komunikowane czy obecne na rynku pracy. To niesamowicie otworzyło nowe perspektywy i horyzonty przed wieloma specjalistami, którzy bez większego wysiłku mogą podróżować ze swoją pracą po całym świecie. Taki stan rzeczy przełożył się na dostępność potrzebnych kompetencji, wywarł też ogromną presję na stawki. W obecnej chwili obserwujemy silny trend wyrównywania płac niezależnie od szerokości geograficznej, a podnoszenie stawek w górę jest wyznacznikiem tego, jak zdeterminowany jest dany region czy sektor do pozyskania konkretnych specjalistów.
Jakie technologie Twoim zdaniem, będą wiodły prym w 2023 roku?
Nowy rok przyniesie większe wykorzystanie elementów technologicznych związanych z AI, czyli sztuczną inteligencją. Nie będą to jeszcze tak bardzo zaawansowane procesy, o jakich często myślimy przywołując na myśl to pojęcie. Do tego nam jeszcze trochę daleko, choć prace w wielu laboratoriach niewątpliwie idą pełna parą.
IoT, czyli internet rzeczy jest technologią, która również jest nierozerwalnym elementem cyfrowej rewolucji, a co za tym idzie, powinna szerzej zaistnieć w najbliższych miesiącach. Jest to spowodowane większą dostępnością komunikacji opartej na technologii 5G. Pojawia się coraz więcej przypadków zastosowania tego typu rozwiązań, projekty, które były zakomunikowane kilka lat temu, nabierają realnych kształtów. Digital twin concept to koncepcja mówiąca o tym, że wszystko co może zostać podłączone do sieci, zostanie do niej podłączone. Wisienką na torcie tego wszystkiego będzie radzenie sobie z ogromnymi, najczęściej nieustrukturyzowanymi zbiorami danych. Osoby posiadające kompetencje z tego obszaru, czyli Data Eng, Data Scientists, nie powinny mieć najmniejszych problemów ze znalezieniem nowych wyzwań zawodowych. Pojęcie „Data is the new oil” właśnie materializuje się w pełnej krasie i nabiera bardzo realnych kształtów.
Jak sądzisz, z jakimi wyzwaniami mogą mierzyć się pracodawcy IT w nadchodzących miesiącach? Na rozwój których obszarów powinni położyć największy nacisk?
2023 rok będzie dla pracodawców kolejnym rokiem wyzwań, zwłaszcza w kwestii poszukiwania i angażowania pożądanych talentów. Obszary, o jakich mówiłem wcześniej, nie będą łatwe do zaadresowania, a więc same w sobie stanowią wyzwanie. Wiele organizacji identyfikuje je jako kluczowe czynniki dla ich dalszego rozwoju, ekspansji na nowe rynki, jak również budowania silniejszej pozycji rynkowej jako takiej. Dla niektórych może nawet stać się to „być albo nie być”. Niemniej jednak wszystko musi mieć swoje odzwierciedlenie w zasadach zrównoważonego rozwoju.
Na Twoim zdaniem powinny być gotowe firmy IT w pierwszym kwartale 2023?
Początek roku może odbiegać od standardu i być trochę „rozedrgany”. Choć prognozy dla rynku IT wskazują na względny spokój, to zawirowania w gospodarce światowej oraz sytuacja geopolityczna mogą odcisnąć tutaj swoje piętno. Może to mieć odzwierciedlenie w postaci wydłużonych lub odkładanych w czasie decyzji co do przebiegu pewnych procesów, bądź też innego rozłożenia akcentów w samym obszarze IT. Mogą zdarzyć się także bardziej emocjonalne decyzje, niemające uzasadnienia w twardych danych. Na taki stan rzeczy trzeba również być przygotowanym i jedyne, co przychodzi mi na myśl jako remedium, to zachowanie spokoju i niepopadanie w panikę. Pośpiech, jak mawiały już nasze babcie, nigdy nie jest dobrym doradcą. Ma to swoje uzasadnienie zwłaszcza w IT, gdzie jedna decyzja może determinować poczynania organizacji na lata. Dużym wyzwaniem będzie również szeroko rozumiany zrównoważony rozwój, ze szczególnym uwzględnieniem dobrostanu pracowników. Procesy, które zaszły w organizacjach w związku z pandemią, mogą się kłaść cieniem na ich samopoczucie, przywiązanie do organizacji, identyfikację z zadaniami czy skończyć się wypaleniem zawodowym. Nie można pozostać obojętnym na te zjawiska, ponieważ w bardzo krótkim czasie mogą doprowadzić do spadku motywacji i odejścia pracowników. Wiele firm i tak zmaga się z niedoborem talentów, osób z odpowiednimi kompetencjami, a jak powszechnie wiadomo, to bezpośrednio przekłada się na efektywność całej organizacji